Zadłużenie Polaków wzrasta

W dzisiejszych czasach, nie ma chyba dorosłej osoby która nie słyszała by o długach które ma ktoś z rodziny, przyjaciół czy znajomych, nawet skarb państwa ma olbrzymi dług o którym potocznie mówi się dziura budżetowa. Aby uświadomić wszystkim jak nie bezpieczne mogą być długi i w jakie tarapaty finansowe mogą nas wpędzić niedawno wprowadzono Ogólnopolski Dzień bez Długów i tym dniem jest 17 listopada, czyli już całkiem nie długo.

Prawie każdy z nas ma jakiś kredyt, bo jak w czasach pędzącej konsumpcji się bez niego obyć, zewsząd kuszą nas reklamy szybkich pożyczek, nisko oprocentowanych kredytów, rat zero procent czy kredytów na dowód i od ręki. Idąc na weekendowe zakupu do marketu możemy wyjść z kredytem na karku bo właśnie przed chwilą spodobał nam się telewizor w okazyjnej cenie na raty zero procent, więc jak tu go nie kupić skoro ten w domu choć gra jest stary albo nie modny, a tu taka okazja.

hyath Photo by Shopify Partners from Burst

hyath Photo by Shopify Partners from Burst

Kredyt na zakup sprzętu domowego, kredyt na samochód, debet w koncie, karty kredytowe a do tego nierzadko kredyt hipoteczny na dom to nie rzadki przypadek wśród ludzi szczególnie młodych. Wszystko jest dobrze dopóki mamy pracę i zdrowie, gorzej jeżeli zostaniemy zwolnieniu lub co gorsza podupadniemy na zdrowiu i nie będziemy mieli sił by pracować na kredyt, dlatego tak ważne jest to by każdy kredyt ubezpieczyć od utraty pracy lub zdrowia.

Wtedy w momencie gdy coś pójdzie nie tak, będziemy mogli liczyć na to że ubezpieczyciel pokryje nasz kredyt z ubezpieczenia, co prawda miesięczna rata kredytu będzie wyższa o ratę ubezpieczenia ale za to możemy spokojnie spać.

Czasem bywa tak, że bierzemy kredyt nie na zakup jakiegoś dobra ale po to by podratować domowy budżet bo mamy np. jakieś zaległe zobowiązania. I tak kredyty i długi doczekały się swojego dnia, Dnia bez Długów, dla jednych ten dzień może być przestrogą by ograniczyć zaciąganie kredytów czy pożyczek, dla drugich dzień ten będzie smutniejszy, bo będzie uświadamiał że długi już ich dopadły, ale warto pamiętać że mimo wszystko nie warto się załamywać tylko poszukać rozwiązania trudnej sytuacji. Ktoś może pomyśleć łatwo się mówi, ale co zrobić gdy goni nas

Kruk czy inna firma zajmująca się wierzytelnościami, lub gdy do drzwi puka komornik.

Przede wszystkim nie można chować głowy w piasek, i bezczynnie czekać, bo należy pamiętać że każdy dzień zwłoki działa na naszą nie korzyść, a karne odsetki rosną i rosną. Kiedy dostajemy wezwanie do zapłaty np. od Kruka czy Ultimo na którym widnieje zapis że wzywa się do zapłaty całej kwoty zadłużenia (kilka czy kilkanaście tysięcy) w terminie np. 7 dni od dnia doręczenia listu, nie jeden z nas ma stan przedzawałowy, a sytuacja wcale nie jest bez wyjścia. Po otrzymaniu takiego pisma, od razu skontaktujmy się z firmą windykacyjną i umówmy na spotkanie. Na spotkaniu doradca przeanalizuje naszą sytuację i istnieje duże prawdopodobieństwo że otrzymamy możliwość spłaty długu na raty, czyli polubowne rozwiązanie sprawy, najważniejsze jest to żeby regularnie i terminowo wpłacać raty, to jest naprawdę bardzo ważne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *